Szkolna 3, 96-320 Mszczonów

“Ukryta sieć” Jakuba Szamałka – recenzja

Data publikacji: 04/02/2021

Dzisiaj stwierdziłam, że polecę Wam cykl książek „Ukryta sieć” Pana Jakuba Szamałka.

I nie napiszę o tym, że seria dotyczy śledztwa prowadzonego przez młodą dziennikarkę. I jej szalonej współpracy z mrukliwym i nad wyraz szczerym (aż do bólu) funkcjonariuszem policji. I że seria dotyczy sprawy, która jest trudna do rozwiązania właśnie dlatego, że głównym narzędziem działania przestępców jest Internet. Nie – napiszę o tym, jak mi się tą serię czytało  i dlaczego powinniście sięgnąć właśnie po te trzy tytuły, w tej kolejności: „Cokolwiek wybierzesz”, „Kimkolwiek jesteś” i „Gdziekolwiek spojrzysz”. Te trzy lektury są doskonałym wstępem do szerszej rozmowy na temat dzisiejszego zdigitalizowanego świata.

Jest wiele powodów, dlaczego seria Szamałka to książki, po które powinien sięgnąć nie tylko wielbiciel thrillerów. Nie ma tu lukrowania. Szamałek doskonale opisuje szarą rzeczywistość, która jest nam dobrze znana, a od której zwykle uciekamy w świat wesołych powieści romantycznych czy obyczajowych, zakończonych happy-endem.
Pomijając główny wątek książki, autor w bardzo dosadny sposób pokazuje nam, Czytelnikom, jak bardzo obecnie nasze życie opiera się na nowych technologiach i za sprawą głównej bohaterki szeroko otwiera nam oczy na wiele kwestii związanych z cyberprzestępczością.

W wielu momentach czytania tej lektury zadajemy sobie pytania w stylu: „To tak można?”, „To tak się da?”. Książki Jakuba Szamałka mają wstrząsnąć czytelnikiem, i myślę, że autorowi udało się to znakomicie.

A znacie ten skrót „YOLO”? – „You only live online” – to hasło jest tu jak najbardziej na miejscu. Lubimy się chwalić na naszych fejsbuczkach i instagramach, jakie wspaniałe życie prowadzimy, jakie zagraniczne podróże odbywamy. Lubimy publikować zdjęcia naszych dzieci, z ciekawością czytamy zamieszczone na forach internetowych komentarze ( i jeszcze chętniej umieszczamy własne, myśląc że w necie każdy jest mimo wszystko anonimowy), wykonujemy wiele działań, które z punktu widzenia osób znających Internet od podszewki, wydałyby się co najmniej lekkomyślne.

Nie każdy z nas się zorientował, ale nasz smartfon stał się nagle naszymi kajdankami – bez niego nie ruszymy się dziś z domu. Pojawia się dziś pojęcie „higiena cyfrowa” – czy wiecie, czego dotyczy to określenie? Czy zastanawialiście się nad swoją obecną relacją z telefonem? Nie martwcie się – ja do tej pory też nie zwracałam większej uwagi na te rzeczy.

„Ukryta sieć” jest doskonałą lekturą na te długie jesienne wieczory, ale też i na obecne czasy – wielu z nas zostało zamkniętych w domach, pracujemy w trybie home office, musimy być wiecznie „w sieci”. Z wielką chęcią i z wielką łatwością sterujemy naszym życiem za pomocą nowych technologii. Wiele urządzeń, które znajdują się w naszych domach i mieszkaniach mają przedrostek „smart” w nazwie.

Zakończę ten tekst krótko: polecam serię Pana Szamałka – i tu, na sam koniec zacytuję jednego z głównych bohaterów „Ukrytej sieci”: „ My już żyjemy w dystopijnej cyberprzyszłości. Tylko interfejs jest przyjazny dla użytkownika, więc nikt się nie zorientował.”

Natalia

Miejska Biblioteka Publiczna w Mszczonowie

Moja e-bibliotek@ liderem informatyzacji na Mazowszu

Projekt jest realizowany w ramach programu 2.1 E-usługi, Poddziałanie 2.1.1 E-usługi dla Mazowsza, typ projektów Informatyzacja bibliotek, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014-2020.